Reklama
#608466 24.11.2010 23:04:19
Czy tak naprawdę da się żyć z prawdą?
Czy potrafimy mówić całe życie prawdę każdemu?
Czy musimy kłamać by mieć przyjaciół,znajomych?
Czy ktoś powie z ręką na sercu ,że nigdy nie kłamał , a może nie kłamał ,a zaczął z jakiś powódek?
Czy potrafimy mówić całe życie prawdę każdemu?
Czy musimy kłamać by mieć przyjaciół,znajomych?
Czy ktoś powie z ręką na sercu ,że nigdy nie kłamał , a może nie kłamał ,a zaczął z jakiś powódek?
#608480 24.11.2010 23:34:11
Ja się wypowiem.
Z ręka na sercu powiem ,że do pierwszej swojej pracy nie kłamałem,ale w drugiej pracodawca zaczął mnie okłamywać, więc i ja zacząłem .
Nie lubię tego i nie tak zdobywam przyjaciół.
Kiedyś bym powiedział ,że się da żyć ,ale zmieniłem zdanie i uważam ,że nie da się nie kłamać.
Czasem małe kłamstewka dają lepiej żyć.
Jak ktoś uważa ,że da się nie kłamać w życiu.
Polecił bym film o ufoludkach które przyleciały na ziemie i zrobiły tak ,że nikt z ludzi nie mógł kłamać.
Ludzie się chcieli nawzajem pozabijać z tej prawdy.
Sorki nie pamiętam tytułu.
Nie mówię ,że trzeba notorycznie i bez przerwy kłamać.
Ale czasem lepiej z kłamać niż kogoś obrazić ,zasmucić,albo po prostu zejść z tematu.
Jeśli mówimy prawdę o kimś i tym samym go obrażamy,tym samym liczmy się z tym samym .
Czy nam nie będzie zlę , jeśli ktoś o nas się też zlę wyrazi.

Z ręka na sercu powiem ,że do pierwszej swojej pracy nie kłamałem,ale w drugiej pracodawca zaczął mnie okłamywać, więc i ja zacząłem .
Nie lubię tego i nie tak zdobywam przyjaciół.
Kiedyś bym powiedział ,że się da żyć ,ale zmieniłem zdanie i uważam ,że nie da się nie kłamać.
Czasem małe kłamstewka dają lepiej żyć.
Jak ktoś uważa ,że da się nie kłamać w życiu.
Polecił bym film o ufoludkach które przyleciały na ziemie i zrobiły tak ,że nikt z ludzi nie mógł kłamać.
Ludzie się chcieli nawzajem pozabijać z tej prawdy.
Sorki nie pamiętam tytułu.
Nie mówię ,że trzeba notorycznie i bez przerwy kłamać.
Ale czasem lepiej z kłamać niż kogoś obrazić ,zasmucić,albo po prostu zejść z tematu.
Jeśli mówimy prawdę o kimś i tym samym go obrażamy,tym samym liczmy się z tym samym .
Czy nam nie będzie zlę , jeśli ktoś o nas się też zlę wyrazi.
#608511 25.11.2010 03:12:58
Kiedys nie klamalam. Ale kiedy czlowiek zostaje wciagniety w wir brutalnego zycia,mysle ze nie da sie obyc bez klamstwek drobnych.
Oczywscie teraz klamie z jakich blachych powodow. Ale nigdy z powaznych.
Klamstwem nie zdobywa sie przyaciol. ! To musi byc bezwarunkowa szczerosc,tylko i wylacznie na tym moze sie opierac przyjazn.
Ja lubie kiedy ludzie mowia mi prawde o mnie,nawet jesli nie jest mila ! Nie jestem dzieckiem,i wiem ze nie jestem doskonala. Doceniam jesli ktos sie odwarzy powiedziec mi prawde,przemysle sobie zawsze to i dochodze do wnioskow.
Na pewno sie nie OBRAZAM za prawde. Ten kto sie obraza o szczerze slowa,jest slaby... nie rozumie samego siebie i nie dopuszcza mysli ze nie jest idealny !
Kiedy mowie komus prawde ZAWSZE licze na to samo. Inaczej rozmowa nie ma sensu !!!!!
Sytuacja kiedy ludzie sa wobec siebie szczerzy jest najpiekniejsza wytuacja z mozliwych !!!
Szkoda wielka,ze tak sporo osob nie docenia szczerosci..
Prawda sprawiamy nieraz przykrosc..ale to sie nazywa zycie..prawda nas wyzwala.
Napisales cos co mi spokoju nie daje.. mianowice to zdanie >> Jeśli mówimy prawdę o kimś i tym samym go obrażamy,tym samym liczmy się z tym samym .
JESLI MOWISZ PRAWDE TO NIKOGO NIE OBRAZASZ!! WYSWIADCZASZ MU PRZYSUGE RACZEJ ! To bardzo cenne poznac opinie ludzi z boku,z dystansem..
Ja juz wiele naprawde przezylam..nic mnie nie zlamie...co nie zabije to wzmocni ... Jestem silna i kocham prawde..inaczej nic nie ma sensu..
Oczywscie teraz klamie z jakich blachych powodow. Ale nigdy z powaznych.
Klamstwem nie zdobywa sie przyaciol. ! To musi byc bezwarunkowa szczerosc,tylko i wylacznie na tym moze sie opierac przyjazn.
Ja lubie kiedy ludzie mowia mi prawde o mnie,nawet jesli nie jest mila ! Nie jestem dzieckiem,i wiem ze nie jestem doskonala. Doceniam jesli ktos sie odwarzy powiedziec mi prawde,przemysle sobie zawsze to i dochodze do wnioskow.
Na pewno sie nie OBRAZAM za prawde. Ten kto sie obraza o szczerze slowa,jest slaby... nie rozumie samego siebie i nie dopuszcza mysli ze nie jest idealny !
Kiedy mowie komus prawde ZAWSZE licze na to samo. Inaczej rozmowa nie ma sensu !!!!!
Sytuacja kiedy ludzie sa wobec siebie szczerzy jest najpiekniejsza wytuacja z mozliwych !!!
Szkoda wielka,ze tak sporo osob nie docenia szczerosci..
Prawda sprawiamy nieraz przykrosc..ale to sie nazywa zycie..prawda nas wyzwala.
Napisales cos co mi spokoju nie daje.. mianowice to zdanie >> Jeśli mówimy prawdę o kimś i tym samym go obrażamy,tym samym liczmy się z tym samym .
JESLI MOWISZ PRAWDE TO NIKOGO NIE OBRAZASZ!! WYSWIADCZASZ MU PRZYSUGE RACZEJ ! To bardzo cenne poznac opinie ludzi z boku,z dystansem..
Ja juz wiele naprawde przezylam..nic mnie nie zlamie...co nie zabije to wzmocni ... Jestem silna i kocham prawde..inaczej nic nie ma sensu..
wpis edytowany 25.11.2010 03:14:33
#615764 10.12.2010 07:15:00
przysigam z ręką na sercu że "kłamałam " i moim zdaniem nie da się żyć bez tego
#617216 13.12.2010 08:05:30
Staram się być szczera jak tylko się da
Narazie nie kłamałam 
Jeszcze nie ma powodu
Jeszcze nie ma powodu
Reklama