Reklama
#615751 10.12.2010 04:51:03
Panowie co sadzicie o kobiecie,dziewczynie,ktora jest niezalezna?
Nie widzi siebie w roli ,,kury domowej''?
Pragnie sie rozwijac,ale potrafi sie poswiecic dla rodziny.
Czy uwazacie,ze to sprawiedliwe,ze gdy i kobieta i mezczyzna wracaja z pracy o godzinie 17,to uwazane jest za normalne,ze to kobieta ma isc do kuchni i przyotowac posilek w czasie kiedy to mezczyzna sobie odpoczywa i sie na kanapie wyleguje?
A kobiecie sie odpoczynek nie nalezy? Takze byla w pracy i takze jest zmeczona.
Co jesli taka kobieta bedzie np.gotowac tylko w niedziele,bo tylko wtedy ma wolne ?
Czy takie kobiety,ktorych nie ciagnie do kuchni sa przez was odrzucane?
A moze obawiacie sie takich aktywnych kobiet?
Nie widzi siebie w roli ,,kury domowej''?
Pragnie sie rozwijac,ale potrafi sie poswiecic dla rodziny.
Czy uwazacie,ze to sprawiedliwe,ze gdy i kobieta i mezczyzna wracaja z pracy o godzinie 17,to uwazane jest za normalne,ze to kobieta ma isc do kuchni i przyotowac posilek w czasie kiedy to mezczyzna sobie odpoczywa i sie na kanapie wyleguje?
A kobiecie sie odpoczynek nie nalezy? Takze byla w pracy i takze jest zmeczona.
Co jesli taka kobieta bedzie np.gotowac tylko w niedziele,bo tylko wtedy ma wolne ?
Czy takie kobiety,ktorych nie ciagnie do kuchni sa przez was odrzucane?
A moze obawiacie sie takich aktywnych kobiet?
#615889 10.12.2010 12:48:28
Jeśli obydwoje pracują to uważam każdy sobie.
Nie będę wymuszał na kobiecie w tedy by mi coś zrobiła tylko sam sobie zrobię.
jeśli się chcę uczyć,rozwijać niech to robi nie przeszkadza mi to .
Ale niech mnie nie zmusza do roli koguta domowego.
Czy odrzucam kobiety które nie gotują ,a chcą się kształcić nie.
Ale nie lubię wywyszania się (że ona skończyła studia i ma lepszą pracę niż ja) .
Uważam ,że mamy takie same prawa tylko jakoś trzeba podzelić obowiązki i się dogadać.
Nie będę wymuszał na kobiecie w tedy by mi coś zrobiła tylko sam sobie zrobię.
jeśli się chcę uczyć,rozwijać niech to robi nie przeszkadza mi to .
Ale niech mnie nie zmusza do roli koguta domowego.
Czy odrzucam kobiety które nie gotują ,a chcą się kształcić nie.
Ale nie lubię wywyszania się (że ona skończyła studia i ma lepszą pracę niż ja) .
Uważam ,że mamy takie same prawa tylko jakoś trzeba podzelić obowiązki i się dogadać.
#616071 10.12.2010 18:12:10
KOgut domowy
Swietne hahaha 
No,no twoje podejscie jest bardzo zdrowe
No,no twoje podejscie jest bardzo zdrowe
#616118 10.12.2010 19:38:47
A co powiesz jak nie którzy faceci chcą gotować.
Czy są kogutami domowymi?8)
Lubią gotować tak jak mój Przyjaciel on odgania swoją dziewczynę od kuchni i sam gotuje i to lepiej niż ona.
(przeszedł kurs kucharski i barmadzki ).
Moje podejście jest bardzo zdrowe bo sam jestem zdrowy.(jak kobieta , facetowi tak facet kobiecie).
Ja na przykład lubię eksperymetować w kuchni ,ale nie lubię gotować komuś tylko sobie , bo nie wszyscy zjedzą moje kuchenne wynalazki.
Czy są kogutami domowymi?8)
Lubią gotować tak jak mój Przyjaciel on odgania swoją dziewczynę od kuchni i sam gotuje i to lepiej niż ona.
Moje podejście jest bardzo zdrowe bo sam jestem zdrowy.(jak kobieta , facetowi tak facet kobiecie).
Ja na przykład lubię eksperymetować w kuchni ,ale nie lubię gotować komuś tylko sobie , bo nie wszyscy zjedzą moje kuchenne wynalazki.
#616303 11.12.2010 04:37:06
Jak facet chce gotowac i jeszcze by mnie wyganial z kuchni to bylabym w niebie !
Poprostu swietnie
Niech sobie gotuje,kroi i cos tam jeszcze a ja mu pomoge zjesc 
Taki facet to skarb a nie zaden kogut
A pomysl jak milo byc zaproszona na kolacje ktora facet sam przygotowal ! Wow
Poprostu swietnie
Taki facet to skarb a nie zaden kogut
A pomysl jak milo byc zaproszona na kolacje ktora facet sam przygotowal ! Wow
Reklama