Reklama
#528482 05.05.2010 22:02:32
Co dla was jest ważne w drugiej osobie?
A)Wygląd
B)Rozum
C)Różność...
Rospiska.
Może być piekny/a i gupia/y.
A tag że Brzydka/ki i mądra/dra
A może średnio na jeża.
Wszystkiego po troszku,ale bez przesady.
Co tak naprawdę jest ważne.
A może brać takie jakie jest i się cieszy,że się ma.
Proszę rozwinoć w wypowiedzi.



A)Wygląd
B)Rozum
C)Różność...
Rospiska.
Może być piekny/a i gupia/y.
A tag że Brzydka/ki i mądra/dra
A może średnio na jeża.
Wszystkiego po troszku,ale bez przesady.
Co tak naprawdę jest ważne.
A może brać takie jakie jest i się cieszy,że się ma.
Proszę rozwinoć w wypowiedzi.
#607039 22.11.2010 18:53:08
Tak naprawde to powinnismy docenic juz sam fakt ze ktos jest. 
Tyle jest samotnych ludzi naokolo,a jeszcze wybrzydzaja...Phi
Dla mnie osobiscie w drugiej osobie wazna jest szczerosc,lubie rozmawiac o uczuciach,nic nie ukrywam.Byloby pieknie gdyby kazdy tak potrafil.
Cenie sobie w ludziach ich wielkodusznosc. Milo kiedy ktos proponuje pomoc,kiedy wcale nie musi tego robic.
Cenie sobie bardzo wyjatkowosc kazdego z nas. Kazdy jest inny,kazdy wnosi cos innego do rozmowy,do zycia.Nalezy akceptowac ludzi takimi jakimi sa
A najbardziej w ludziach cenie to,ze poprostu sa
Tyle jest samotnych ludzi naokolo,a jeszcze wybrzydzaja...Phi
Dla mnie osobiscie w drugiej osobie wazna jest szczerosc,lubie rozmawiac o uczuciach,nic nie ukrywam.Byloby pieknie gdyby kazdy tak potrafil.
Cenie sobie w ludziach ich wielkodusznosc. Milo kiedy ktos proponuje pomoc,kiedy wcale nie musi tego robic.
Cenie sobie bardzo wyjatkowosc kazdego z nas. Kazdy jest inny,kazdy wnosi cos innego do rozmowy,do zycia.Nalezy akceptowac ludzi takimi jakimi sa
A najbardziej w ludziach cenie to,ze poprostu sa
#615306 09.12.2010 08:31:36
W innej osobie to:
★ szczerość
★ poglądy
★ jak traktuje siebie i innych
★ zaufanie
★ na wygląd nie patrze liczy się wnętrze i czy ma wszystkie klepki na swoim miejscu
★ szczerość
★ poglądy
★ jak traktuje siebie i innych
★ zaufanie
★ na wygląd nie patrze liczy się wnętrze i czy ma wszystkie klepki na swoim miejscu
#615932 10.12.2010 14:30:36
heh jakby to ująć
musi być dojrzały jak dla mnie żeby nie myślał o głupotach
Po prostu musi myśleć na przyszłość .... uh ciezkie pytanie heh
#616079 10.12.2010 18:20:18
Moim zdaniem facet z wszystkimi klepkami na miejscu to poważny facet tylko myślący o rodzinie.
A gdzie zabawa?( ma zapomnieć?)
Mój starszy brat przed małżeństwem był facetem który lubiał się bawić ,był wesoły ,miał klepki na miejscu bo też myślał o rodzinie by założyć.8)
Ale po małżeństwie się zmienił nie do poznania , koniec zabawy ,posmutniał i za joł się tylko rodziną.
Wszystko ocunoł na drugi plan.
Ważna dla niego jest tylko rodzina ,zero kontaktów z przyjaciółmi i koleżeństwem.
Ja uważam ,że nie wszystkie klepki trzeba mieć na miejscu.
Ja nie mam wszystkich klepek na miejscu czy mam się zmienić?
Może tak ,ale mi jest dobrze z tym jakim jestem.
A gdzie zabawa?( ma zapomnieć?)
Mój starszy brat przed małżeństwem był facetem który lubiał się bawić ,był wesoły ,miał klepki na miejscu bo też myślał o rodzinie by założyć.8)
Ale po małżeństwie się zmienił nie do poznania , koniec zabawy ,posmutniał i za joł się tylko rodziną.
Wszystko ocunoł na drugi plan.
Ważna dla niego jest tylko rodzina ,zero kontaktów z przyjaciółmi i koleżeństwem.
Ja uważam ,że nie wszystkie klepki trzeba mieć na miejscu.
Ja nie mam wszystkich klepek na miejscu czy mam się zmienić?
Może tak ,ale mi jest dobrze z tym jakim jestem.
#616081 10.12.2010 18:28:59
To zalezy od czlowieka jakie sobie ustali priorytety zyciowe. Twoj Brat widocznie uznal,ze jego wlasna rodzina jest dla niego najwazniejsza.
Mysle ze czlowiek,ktory zaklada rodzine tak wlasnie powinien myslec.ALE ....
nie powinien rezygnowac z wlasnych zainteresowan czy hobby. W rodzinie nie chodzi o to,aby sie poswicic maksymalnie i rzucic wszystko.
To powinno p0olegac na wspolnym akceptowaniu siebie i pomaganiu sobie aby kazda ze stron miala jakies tylko i wylacznie swoje zajecia. TO utrzymuje zwiazke przy zdrowiu.
Powiedzmy,ze dzis Maz idzie grac w noge a zona zostaje z dziecmi.Za to jutro zona idzie do SPA a maz posiedzi z dziecmi. Moj zdaniem powinno sie to opierac na wspolnym wspieraniu. Jeden drugiego nie powinien obciazac.
Czasem takie odrzucenie poprzedniego stylu zycia jest celowe a czasem tak sie poprostu dzieje..
A moge spytac ile lat po slubie jest twoj brat?
Bo jesli krotko,to najwyrazniej chce sie zaangazowac w rodzinie,w jej tworzenie.Powinno mu to minaql za jakis czas i wroci
Ale jesli dlugo juz to widocznie taki jest jego cel.
Widze,ze masz mu za zle,ze zatracil sie w rodzine. ja tez uwazam,ze rodzina rodzina,ale nie powinno olewac sie przyjaciol.
Bywaja momenty kiedy powinien byc tylko i wylacznie dla zony i rodziny.Ale mimo wszystko kontaktow nie powinno sie zrywac.
Mysle ze czlowiek,ktory zaklada rodzine tak wlasnie powinien myslec.ALE ....
nie powinien rezygnowac z wlasnych zainteresowan czy hobby. W rodzinie nie chodzi o to,aby sie poswicic maksymalnie i rzucic wszystko.
To powinno p0olegac na wspolnym akceptowaniu siebie i pomaganiu sobie aby kazda ze stron miala jakies tylko i wylacznie swoje zajecia. TO utrzymuje zwiazke przy zdrowiu.
Powiedzmy,ze dzis Maz idzie grac w noge a zona zostaje z dziecmi.Za to jutro zona idzie do SPA a maz posiedzi z dziecmi. Moj zdaniem powinno sie to opierac na wspolnym wspieraniu. Jeden drugiego nie powinien obciazac.
Czasem takie odrzucenie poprzedniego stylu zycia jest celowe a czasem tak sie poprostu dzieje..
A moge spytac ile lat po slubie jest twoj brat?
Bo jesli krotko,to najwyrazniej chce sie zaangazowac w rodzinie,w jej tworzenie.Powinno mu to minaql za jakis czas i wroci
Widze,ze masz mu za zle,ze zatracil sie w rodzine. ja tez uwazam,ze rodzina rodzina,ale nie powinno olewac sie przyjaciol.
Bywaja momenty kiedy powinien byc tylko i wylacznie dla zony i rodziny.Ale mimo wszystko kontaktow nie powinno sie zrywac.
#616125 10.12.2010 19:51:17
Brat jest 2 lata po ślubie i mają dziecko.
Mam mu trochę za złe bo dla nikogo oprócz rodziny nie ma czasu.
Nie ma czasu czasem zrobić wypadu na imprę tylko dom i jego rodzina,a przyjaciele koledzy?
Przed ślubem chodziliśmy na impry czy rozmawialiśmy,a teraz zero.Przerąbane.


Mam mu trochę za złe bo dla nikogo oprócz rodziny nie ma czasu.
Nie ma czasu czasem zrobić wypadu na imprę tylko dom i jego rodzina,a przyjaciele koledzy?
Przed ślubem chodziliśmy na impry czy rozmawialiśmy,a teraz zero.Przerąbane.
#616304 11.12.2010 04:38:02
Coz moge napisac..hmm Przykro mi.Miejmy nadzieje,ze mu sie odmieni 
Reklama
#617227 13.12.2010 08:51:03
Prawię wiekszość ludzi bierze rodzinę na pierwsze miejsce
Jak ja mam córeczkę 2.2 latka i dla mnie ona i mąż są najważniejsi i tego nie mam zamiaru zmieniać
Ludzie sie zmieniają ? Raczej poważnieją i raptownie dorastają
To moje zdanie
#618407 15.12.2010 13:50:33
nie .
2 latka i 2 mies.
Młodo zaczęłaś życie z rodzinką swoją "wapirzyco20"
2 latka i 2 mies.
Młodo zaczęłaś życie z rodzinką swoją "wapirzyco20"