Święta prawda z tą suszarką bębnową! Kiedyś wykończyłam tak dwie ulubione koszulki z wiskozy, bo zbiegły się chyba o dwa rozmiary xd Super @libby, że to Hibou Ci podeszło
sama poluję teraz na ich dresy na jesień, bo koleżanka z pracy nosi je w kółko i po pół roku dalej wyglądają jak świeżo wyjęte z paczki.