Nie kazdy jest zdolny rozmawiac z kazda napotkana nowa osoba.
Czy lubimy rozmawiac o intymnych sprawach,to juz bardzo indywidualne. Jeden potrafi inny nie. Ja nie mam z tym problemu.
W gronie przyjaciol mozna rozmawiac o wielu rzeczach w zaleznosci na ile czujemy,ze mozemy im zaufac.
Mysle,ze przyjaciele sa zaraz po naszej drugiej polowie,ale czasem bywa tak,ze latwiej jest nam porozmawiaqc o czyms z kims obcym lub znajomym,zwierzyc sie.
Jesli chodzi o plec,to tez jest zalezne od naszego podescia.Sa ludzie otwarci,ktorym plec nie sprawia roznicy,a sa ludzie troszke bardziej niesmiali i nie chca o tym rozmawiac z druga plcia.
Czy lubimy rozmawiac o intymnych sprawach,to juz bardzo indywidualne. Jeden potrafi inny nie. Ja nie mam z tym problemu.
W gronie przyjaciol mozna rozmawiac o wielu rzeczach w zaleznosci na ile czujemy,ze mozemy im zaufac.
Mysle,ze przyjaciele sa zaraz po naszej drugiej polowie,ale czasem bywa tak,ze latwiej jest nam porozmawiaqc o czyms z kims obcym lub znajomym,zwierzyc sie.
Jesli chodzi o plec,to tez jest zalezne od naszego podescia.Sa ludzie otwarci,ktorym plec nie sprawia roznicy,a sa ludzie troszke bardziej niesmiali i nie chca o tym rozmawiac z druga plcia.